Info
Suma podjazdów to 685211 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Październik6 - 0
- 2026, Wrzesień17 - 0
- 2026, Sierpień7 - 0
- 2026, Lipiec7 - 0
- 2026, Czerwiec18 - 0
- 2026, Maj12 - 0
- 2026, Kwiecień10 - 0
- 2026, Marzec10 - 0
- 2026, Luty1 - 0
- 2025, Listopad6 - 0
- 2025, Październik8 - 0
- 2025, Wrzesień10 - 0
- 2025, Sierpień14 - 0
- 2025, Lipiec8 - 0
- 2025, Czerwiec12 - 0
- 2025, Maj13 - 0
- 2025, Kwiecień11 - 0
- 2025, Marzec10 - 0
- 2025, Luty2 - 0
- 2025, Styczeń1 - 0
- 2024, Grudzień1 - 0
- 2024, Listopad5 - 0
- 2024, Październik10 - 0
- 2024, Wrzesień5 - 0
- 2024, Sierpień23 - 0
- 2024, Lipiec17 - 0
- 2024, Czerwiec22 - 0
- 2024, Maj15 - 0
- 2024, Kwiecień16 - 0
- 2024, Marzec18 - 0
- 2024, Luty15 - 0
- 2024, Styczeń1 - 0
- 2023, Grudzień2 - 0
- 2023, Listopad12 - 0
- 2023, Październik14 - 0
- 2023, Wrzesień19 - 0
- 2023, Sierpień19 - 0
- 2023, Lipiec14 - 0
- 2023, Czerwiec23 - 0
- 2023, Maj21 - 0
- 2023, Kwiecień17 - 0
- 2023, Marzec23 - 0
- 2023, Luty18 - 0
- 2023, Styczeń15 - 0
- 2022, Grudzień3 - 0
- 2022, Listopad11 - 0
- 2022, Październik24 - 0
- 2022, Wrzesień21 - 0
- 2022, Sierpień20 - 0
- 2022, Lipiec22 - 0
- 2022, Czerwiec14 - 0
- 2022, Maj19 - 0
- 2022, Kwiecień18 - 0
- 2022, Marzec22 - 0
- 2022, Luty12 - 0
- 2022, Styczeń6 - 0
- 2021, Grudzień4 - 0
- 2021, Listopad8 - 0
- 2021, Październik15 - 0
- 2021, Wrzesień17 - 0
- 2021, Sierpień15 - 0
- 2021, Lipiec20 - 0
- 2021, Czerwiec14 - 0
- 2021, Maj15 - 0
- 2021, Kwiecień12 - 0
- 2021, Marzec22 - 0
- 2021, Luty13 - 0
- 2021, Styczeń11 - 0
- 2020, Grudzień3 - 0
- 2020, Listopad8 - 0
- 2020, Październik10 - 0
- 2020, Wrzesień19 - 0
- 2020, Sierpień19 - 0
- 2020, Lipiec23 - 0
- 2020, Czerwiec12 - 0
- 2020, Maj20 - 0
- 2020, Kwiecień11 - 0
- 2020, Marzec18 - 0
- 2020, Luty11 - 0
- 2020, Styczeń7 - 0
- 2019, Grudzień8 - 0
- 2019, Listopad16 - 0
- 2019, Październik30 - 0
- 2019, Wrzesień30 - 0
- 2019, Sierpień29 - 0
- 2019, Lipiec25 - 0
- 2019, Czerwiec15 - 0
- 2019, Maj7 - 0
- 2019, Kwiecień10 - 0
- 2019, Marzec17 - 0
- 2019, Luty19 - 0
- 2019, Styczeń10 - 0
- 2018, Grudzień8 - 0
- 2018, Listopad16 - 0
- 2018, Październik9 - 0
- 2018, Wrzesień13 - 0
- 2018, Sierpień2 - 0
- 2018, Lipiec11 - 0
- 2018, Czerwiec3 - 0
- 2018, Maj10 - 0
- 2018, Kwiecień12 - 0
- 2018, Marzec5 - 0
- 2017, Październik1 - 0
- 2017, Lipiec10 - 0
- 2017, Czerwiec7 - 0
- 2017, Maj4 - 0
- 2017, Kwiecień5 - 0
- 2017, Marzec3 - 0
- 2017, Styczeń8 - 3
- 2016, Grudzień4 - 0
- 2016, Listopad7 - 0
- 2016, Październik1 - 0
- 2016, Sierpień26 - 1
- 2016, Lipiec24 - 0
- 2016, Czerwiec26 - 0
- 2016, Maj24 - 0
- 2016, Kwiecień14 - 1
- 2016, Marzec13 - 0
- 2016, Luty4 - 2
- 2016, Styczeń5 - 0
- 2015, Grudzień11 - 2
- 2015, Listopad4 - 0
- 2015, Październik5 - 0
- 2015, Wrzesień10 - 0
- 2015, Sierpień16 - 2
- 2015, Lipiec3 - 0
- 2015, Czerwiec23 - 0
- 2015, Maj7 - 3
- 2015, Kwiecień16 - 2
- 2015, Marzec8 - 0
- 2015, Luty16 - 6
- 2015, Styczeń16 - 6
- 2014, Grudzień12 - 4
- 2014, Listopad9 - 0
- 2014, Październik15 - 0
- 2014, Wrzesień22 - 2
- 2014, Sierpień13 - 0
- 2014, Lipiec12 - 0
- 2014, Czerwiec7 - 0
- 2014, Maj12 - 3
- 2014, Kwiecień19 - 4
- 2014, Marzec16 - 1
- 2014, Luty9 - 1
- 2014, Styczeń8 - 4
- 2013, Listopad1 - 0
- 2013, Wrzesień11 - 0
- 2013, Sierpień18 - 0
- 2013, Lipiec11 - 0
- 2013, Czerwiec8 - 2
- 2013, Maj5 - 3
- 2013, Kwiecień9 - 6
- 2013, Marzec3 - 4
- 2013, Styczeń1 - 0
- 2012, Październik7 - 1
- 2012, Wrzesień16 - 2
- 2012, Sierpień21 - 0
- 2012, Lipiec10 - 0
- 2012, Czerwiec16 - 0
- 2012, Maj4 - 0
- 2012, Kwiecień9 - 0
- 2012, Marzec1 - 0
- DST 69.05km
- Czas 03:26
- VAVG 20.11km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 1743kcal
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Mglisty czarny szlak.
Sobota, 18 stycznia 2014 · dodano: 18.01.2014 | Komentarze 0
To co się tydzień temu nie udało zrealizować, trzeba było ponowić próbę w ten sobotni mglisty dzień. Wstaję rano patrzę za okno a tam biało, na szczęście to nie śnieg, tylko gęsta mgła. Podejmuje decyzje że wyruszę po obiedzie, a więc 12:30 jestem już w drodze.
Plan na dziś rybnicki czarny szlak im. Jana Pawła II, już rok temu miałem dwa podejścia do tej trasy ale zawsze straciłem gdzieś oznakowanie i nigdy nie udało się go w całości ukończyć. Aż do dzisiaj, zabrałem się za niego w innym kierunku niż rok temu żeby znowu nie stracić oznakowania. W Golejowie troszkę się zakręciłem na szczęście tylko 0,5 kilometra musiałem nadrobić. W lesie po wczorajszym deszczu nie było tak źle, ale przeszkoda i tak się znalazła. Centralnie na środku ścieżki ścięte drzewo i trzeba rower przez drzewo przerzucić.
Jesiennie na szlaku.
Cały czas kręcę tak jak oznakowanie prowadzi, po chwili wbijam na łącznik szlaków czarnego i niebieskiej pętli, i tak przez 6 km wzdłóz tych dwóch szlaków docieram do Ochojca, następnie odbijając w lewo i już gnam cały czas czarnym prosto przed siebie na zabytkowa stacje kolejki wąsko torowej w Rudach.
Tutaj krotki odpoczynek po 33 kilometrach. Jadąc dalej w Chwalęcicach o mało bym nie wywinął orła wprost twarzą w błoto ( trzeba będzie zaopatrzyć się w grubsze opony, Schwalbe Marathon Supreme dają rade ale w takich przypadkach jak dziś jest walka aby nie upaść ), he he chociaż maseczka błotna może by dobrze zrobiła. Dalej już cały czas ile sił w nogach aby jak najszybciej dotrzeć do centrum Rybnika bo zaczyna się ściemniać, a ja jak nazłość zapomniałem tylnego oświetlenia, eh jak pech to pech a jak jest nie potrzebna to cały czas ją ze sobą wożę.
Do domu wracam już w ciemnościach po chodniku żeby jakiś samochód mnie nie rozmarasił. Sobota jak najbardziej na duży plus. Jutro trzeba zaatakować ponownie ale nie będę pisał jaki kierunek obieram żeby znowu plany się nie zmieniły i żeby nic ich nie pokrzyżowało.
Jako że rower to nie jedyny mój sposób na spędzanie wolnego czasu, lubię wędrówki po górskich szlakach ( znajomi mnie zarazili, tak jak z rowerem ), może jakiś tam specjalnych szczytów nie mam zdobytych ale Beskid Żywiecki cały zaliczony, no i Babia Góra coś pięknego. Wspólnie z znajomymi szukaliśmy czegoś co by dało nam więcej motywacji do wypadów w nowe miejsca górskie. Zapisaliśmy się do Korony Gór Polski. No i wczoraj doszła przesyłka że należymy do tego zaszczytnego grona.
A więc oprócz planów rowerowych jest i ambitny plan aby fajnie pochodzić po Polskich górkach. Jeśli może kogoś zainteresuje Korona Gór Polski to oto stronka szczerze polecam jeśli komuś się znudzi rower, na fajne weekendowe wypady www.kgp.amos.waw.pl .
Korona Gór Polski.
- DST 27.82km
- Czas 01:27
- VAVG 19.19km/h
- VMAX 37.50km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 702kcal
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedzielna lokalna walka z wiatrem.
Niedziela, 12 stycznia 2014 · dodano: 12.01.2014 | Komentarze 0
Dziś plan był aby zaliczyć czarny szlak, ale niestety trasa uległa zmianie, wczorajsze 6 bronków zrobiły swoje jakoś źle się po nich czułem a wiatr za oknem również zniechęcał. Po krótkim namyśle zbieram się i schodzę do piwnicy po rower, wykręcić chociaż te 20 kilometrów po lokalnych drogach i szlakach, aby weekend był udany. Z początku nawet fajnie się kręciło, niestety mniej więcej na 20 kilometrze wmordewind i jedna wielka walka. Skończyło się na 27,82 km więc nie jest źle. Teraz pozostało tylko czekać do następnego weekendu, a przez najbliższe pięć dni poświęcić się pracy może jakieś DPD uda się zaliczyć.
Zdjęcie nie najlepszej jakości zresztą jak reszta pozostałych bo robione telefonem, a na cyfrówkę jakoś ostatnio mnie nie stać, może kiedyś się dorobię i coś konkretnego uda się zakupić. 
Przydałaby się myjnia.
- DST 54.01km
- Czas 02:37
- VAVG 20.64km/h
- VMAX 32.70km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 1363kcal
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Słonecznie. Wietrznie. Rybnicka niebieska pętla.
Sobota, 11 stycznia 2014 · dodano: 11.01.2014 | Komentarze 2

Na szlaku.
Na szlaku troszkę się udało zwiększyć średnią prędkość, i po 25 km melduje się na Elektrowni Rybnik. Po 30 miałem zrobić przerwę ale że noga świetnie podawała jadę. Mniej więcej na 35 kilometrze na szlaku porozstawiali jakieś barierki żeby uniemożliwić przejazd, znaki szlaku zamalowane chyba będą zmieniać znów szlak, już rok temu go zmienili bo jakiś właściciel nie zgodził się aby przez jego skrawek ziemi ta trasa przebiegała i to akurat mi się od niego dostało, normalnie walczył o ten skrawek jak Kargul z Pawlakiem, tylko że on płotu nie postawił tylko jakiś chrust na ścieżkę wypieprzył i przejazdu nie ma. Przerzucam rower przez barierki a co miał być zaliczony cały niebieski szlak i będzie żadne blokady mi nie przeszkodzą.

Rybnicki zalew.

KROSS na tle Elektrowni.
Dalej droga super bo cały czas z wiatrem, równolegle z rzeką ( nigdy nie umiem zapamiętać czy to Nacyna czy Ruda ), po obu stronach odnowili ścieżki, szkoda tylko że wysypane kamyczkami, ale przynajmniej wyrównane. Niebieskim szlakiem cały czas przed siebie w kierunku lasu który doprowadzi mnie do Przegędzy. I tu pełno błota średnia prędkość spada, przez dobre 4 km walka, ale później już OK i docieram do początku gdzie zaczynałem dzisiejszą pętle. Jutro jeśli tylko pogoda pozwoli obieram cel na czarny szlak którego nigdy całego nie przejechałem.
- DST 12.31km
- Czas 00:39
- VAVG 18.94km/h
- VMAX 32.10km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 325kcal
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Wieczornie po pracy.
Wtorek, 7 stycznia 2014 · dodano: 07.01.2014 | Komentarze 1
W dni robocze nie miało być jazdy, a jednak się udało wyskoczyć na te kilka kilometrów lokalnymi drogami. Test tylniego oświetlenia MacTronic Walle wyszedł spoko, zapewne lepsza lampka od poprzedniczki z KROSS-a, pozostało tylko zakupić jakiś przedni dobry jupiter i można nocą śmigać.
- DST 45.06km
- Czas 02:15
- VAVG 20.03km/h
- VMAX 32.50km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 1134kcal
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Słoneczny poniedziałek.
Poniedziałek, 6 stycznia 2014 · dodano: 06.01.2014 | Komentarze 0
Trzeci dzień super pogoda, więc po godzinie 12 wyciągam sprzęt i zaczynam kręcenie. Po wcześniejszym sprawdzeniu pogody, następny weekend ma być już zdecydowanie zimniejszy, a w dni robocze niestety nie uda się wyskoczyć na rower, więc kręce tak długo na ile forma pozwoli. Może dystans nie jest jakimś super przebiegiem ale zawsze coś, może udałoby się więcej przejechać ale od Chudowa cały czas pod wiatr i zmęczenie dało się we znaki.
Trasa: Czerwionka - Książenice - Knurów - Gierałtowice - Przyszowice - Chudów - Ornontowice - Czerwionka.
KROSS na Chudowskiej trawie.
- DST 33.82km
- Czas 01:40
- VAVG 20.29km/h
- VMAX 43.50km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 882kcal
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Mokro, słonecznie, lokalnie.
Niedziela, 5 stycznia 2014 · dodano: 05.01.2014 | Komentarze 0
Drugi raz w tym roku i to drugi dzień z rzędu udało się wyskoczyć. Dystans taki jak wczoraj ale ta frajda że w styczniu można ponabijać kilometrów bezcenna.
Trasa: Czerwionka - Dębieńsko - Czuchów - Leszczyny - Stanowice - Szczejkowice - Palowice - Bełk - Czerwionka.
- DST 33.38km
- Czas 01:38
- VAVG 20.44km/h
- VMAX 32.40km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 863kcal
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Pierwszy raz w 2014
Sobota, 4 stycznia 2014 · dodano: 04.01.2014 | Komentarze 1
Jak na styczeń to pogoda super więc czemu tego nie wykorzystać, człowiek po kilku miesiącach bez roweru stęsknił się za kręceniem.
Trasa: Czerwionka - Chudów - Czerwionka.
- DST 14.58km
- Czas 00:42
- VAVG 20.83km/h
- VMAX 31.30km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 379kcal
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Ładna pogoda.
Niedziela, 17 listopada 2013 · dodano: 17.11.2013 | Komentarze 0
- DST 28.55km
- Czas 01:22
- VAVG 20.89km/h
- VMAX 36.70km/h
- Temperatura 13.0°C
- Kalorie 743kcal
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
DPD 27
Piątek, 27 września 2013 · dodano: 27.09.2013 | Komentarze 0
- DST 28.68km
- Czas 01:23
- VAVG 20.73km/h
- VMAX 43.90km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 741kcal
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
DPD 26
Czwartek, 26 września 2013 · dodano: 26.09.2013 | Komentarze 0





