Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi luk85 z miasteczka Czerwionka-Leszczyny. Mam przejechane 122837.60 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.60 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 685211 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy luk85.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 32.41km
  • Czas 01:30
  • VAVG 21.61km/h
  • VMAX 43.00km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 817kcal
  • Podjazdy 247m
  • Sprzęt KROSS Evado 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD 3

Piątek, 28 lutego 2014 · dodano: 28.02.2014 | Komentarze 0



Trasa: Czerwionka - Rybnik - Czerwionka.



Kategoria DPD, do 50 km


  • DST 27.51km
  • Czas 01:18
  • VAVG 21.16km/h
  • VMAX 43.00km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 695kcal
  • Podjazdy 203m
  • Sprzęt KROSS Evado 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

W końcu udało się wyskoczyć i pokręcić.

Czwartek, 27 lutego 2014 · dodano: 27.02.2014 | Komentarze 0



W tym tygodniu pogoda rozpieszczała chęci były wielkie, aby pojeździć ale jakoś spraw się tyle nazbierało że dopiero dzisiaj wykręciłem te kilka kilometrów. Trasa taka sama jak ostatnio przed DPD, stanie się chyba moją ulubioną trasą na krótkie kręcenie, fajne podjazdy i co najważniejsze z wiatrem w plecy.

Trasa: Czerwionka - Orzesze - Ornontowice - Czerwionka.



Kategoria do 30 km


  • DST 32.17km
  • Czas 01:29
  • VAVG 21.69km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 812kcal
  • Podjazdy 330m
  • Sprzęt KROSS Evado 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD 2

Środa, 19 lutego 2014 · dodano: 19.02.2014 | Komentarze 0


Z rana super sucho, w trakcie pracy popadało, więc z powrotem po mokrej drodze a rower tak lśnił eh.

Trasa: Czerwionka - Rybnik - Czerwionka.



Kategoria do 50 km, DPD


  • DST 26.32km
  • Czas 01:11
  • VAVG 22.24km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 681kcal
  • Podjazdy 163m
  • Sprzęt KROSS Evado 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po pracy, relaks.

Wtorek, 18 lutego 2014 · dodano: 18.02.2014 | Komentarze 0



Trasa: Czerwionka - Orzesze - Ornontowice - Czerwionka.



Kategoria do 30 km


  • DST 29.44km
  • Czas 01:27
  • VAVG 20.30km/h
  • VMAX 42.50km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 742kcal
  • Podjazdy 345m
  • Sprzęt KROSS Evado 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD 1

Poniedziałek, 17 lutego 2014 · dodano: 17.02.2014 | Komentarze 0


Pierwsze DPD w tym roku.

Trasa: Czerwionka - Rybnik - Czerwionka.



Kategoria DPD, do 30 km


  • DST 60.11km
  • Czas 03:00
  • VAVG 20.04km/h
  • VMAX 41.50km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 1513kcal
  • Podjazdy 327m
  • Sprzęt KROSS Evado 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sorry taki mamy klimat.

Sobota, 15 lutego 2014 · dodano: 15.02.2014 | Komentarze 1



Super pogoda udało się wyskoczyć, pod koniec trasy myjnia zaliczona aby rowerek lśnił.

Trasa: Czerwionka - Ochojec - Pilchowice - Smolnica - Bojków - Gierałtowice - Przyszowice - Chudów - Czerwionka.



Kategoria do 75 km


  • DST 11.09km
  • Czas 00:28
  • VAVG 23.76km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 290kcal
  • Podjazdy 112m
  • Sprzęt KROSS Evado 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Brak mocy.

Sobota, 8 lutego 2014 · dodano: 08.02.2014 | Komentarze 0


Pogoda super, a mnie dopadł po 5 kilometrze jakiś kryzys. Odpuściłem, a szkoda.



Kategoria do 30 km


  • DST 21.23km
  • Czas 01:02
  • VAVG 20.55km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 534kcal
  • Sprzęt KROSS Evado 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szybko czwartkowo po pracy.

Czwartek, 6 lutego 2014 · dodano: 06.02.2014 | Komentarze 0


Tylna linka z hamulca wczoraj została wymieniona, i tak jak przed wczoraj zaraz po pracy się przebieram i ruszam w koło gminy.
Już nie mogę się doczekać tych dłuższych dni, bo są chęci na dłuższe wojaże. W weekend trzeba sobie to odbić.



Kategoria do 30 km


  • DST 19.84km
  • Czas 00:55
  • VAVG 21.64km/h
  • VMAX 32.00km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 499kcal
  • Sprzęt KROSS Evado 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lokalnie po pracy.

Wtorek, 4 lutego 2014 · dodano: 04.02.2014 | Komentarze 0



Pierwszy raz w lutym. Zaraz po pracy wskakuje na rower i mykam sobie lokalnymi drogami. Może krótki dystans, ale zawsze coś chociaż tyle. Jutro niestety czeka mnie zmiana linki tylnego hamulca, która niestety się na sam koniec, praktycznie przy samym domu zerwała.



Kategoria do 30 km


  • DST 50.76km
  • Czas 02:30
  • VAVG 20.30km/h
  • VMAX 31.40km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 1282kcal
  • Sprzęt KROSS Evado 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szlak zabytków techniki - Radiostacja Gliwicka (5)

Niedziela, 19 stycznia 2014 · dodano: 19.01.2014 | Komentarze 0


Tak jak zaplanowałem tak było, plan wykonany może dlatego że wczoraj nie zdradziłem planów i się udało. Zaraz po tradycyjnym śląskim obiedzie, obieram cel na Gliwice, a dokładnie na radiostacje.
Nie byłem tam już dwa lata i postanowiłem odwiedzić je ponownie. Bocznymi drogami Czerwionki udaję się w kierunku Knurowa, ale żeby nie było za łatwo i za mało kilometrów w Knurowie odbijam na Bojków zamiast jechać główną obok C.H. Auchan.
Docierając do centrum Gliwic trzymam się znaków w kierunku centrum handlowego Forum, zaraz za nim wbijam na ulicę Tarnogórską gdzie owa radiostacja się znajduje. Po 3 kilometrach i kilku postojach na światłach ( na samym czekaniu na zielone światło z dobre 20 minut straciłem ) docieram na miejsce.


Radiostacja Gliwicka.


Radiostacja Gliwicka.


Super miejsce na relaks.



Po krótkiej przerwie, zbieram się w drogę powrotną, troszkę inną ale to tylko ze względu na drogi jednokierunkowe. Wyjeżdżając z Gliwic zakładam tylną lampkę bo coś się szaro zrobiło, dziś jej nie zapomniałem.
Kręcę w kierunku Knurowa aby wbić na ścieżkę która jest super, dla pieszych kostka brukowa a dla rowerzystów ładnie asfalcik położony ( może nie na całej długości ścieżki ale zawsze coś ) żeby w innych miastach też tak porobili było by OK. Tutaj również troszkę zmieniam trasę.
Do domu docieram jeszcze po widnemu, a to chyba tylko dlatego że miałem tylne oświetlenie, coś czuje że bez niego dotarłbym po zmroku. Weekend zaliczam do jak najbardziej udanych, a od jutra znów walczyć w pracy.