Brak wiatru zmotywował do kręcenia jednak te 10 stopni trochę dokuczało, ale nie było aż tak źle coś udało się wykręcić. Może jeszcze jakieś parę cieplejszy dni w tym październiku będzie.
Punktem docelowym miało być Jezioro Dzierżno Duże, niestety wyszło jak zwykle palny trzeba było zmienić ze względu na wiatr w Żernicy wiatr pokrzyżował plany, dalsze kręcenie nie miało sensu, człowiek kręci a stoi w miejscu a szkoda bo chęci były duże. Trasa: Czerwionka - Chudów - Przyszowice - Bojków - Lotnisko Gliwickie - Żernica - Knurów - Czuchów - Czerwionka
W końcu piątek, po pracy powrót do domu, trasa powrotna zmieniona, ponieważ tamta się znudziła. Powrót najpierw szlakiem niebieskim, następnie odbijam na szlak czerwony im. Oskara Michalika. Parę fotek bo żadnych ostatnio nie wrzucałem, nie najlepsze bo z telefonu ale zawsze coś. Teraz siadam w domu i odpalam konsole którą ostatnio przez wiosnę/lato zaniedbałem.