Info
Suma podjazdów to 684684 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Październik5 - 0
- 2026, Wrzesień17 - 0
- 2026, Sierpień7 - 0
- 2026, Lipiec7 - 0
- 2026, Czerwiec18 - 0
- 2026, Maj12 - 0
- 2026, Kwiecień10 - 0
- 2026, Marzec10 - 0
- 2026, Luty1 - 0
- 2025, Listopad6 - 0
- 2025, Październik8 - 0
- 2025, Wrzesień10 - 0
- 2025, Sierpień14 - 0
- 2025, Lipiec8 - 0
- 2025, Czerwiec12 - 0
- 2025, Maj13 - 0
- 2025, Kwiecień11 - 0
- 2025, Marzec10 - 0
- 2025, Luty2 - 0
- 2025, Styczeń1 - 0
- 2024, Grudzień1 - 0
- 2024, Listopad5 - 0
- 2024, Październik10 - 0
- 2024, Wrzesień5 - 0
- 2024, Sierpień23 - 0
- 2024, Lipiec17 - 0
- 2024, Czerwiec22 - 0
- 2024, Maj15 - 0
- 2024, Kwiecień16 - 0
- 2024, Marzec18 - 0
- 2024, Luty15 - 0
- 2024, Styczeń1 - 0
- 2023, Grudzień2 - 0
- 2023, Listopad12 - 0
- 2023, Październik14 - 0
- 2023, Wrzesień19 - 0
- 2023, Sierpień19 - 0
- 2023, Lipiec14 - 0
- 2023, Czerwiec23 - 0
- 2023, Maj21 - 0
- 2023, Kwiecień17 - 0
- 2023, Marzec23 - 0
- 2023, Luty18 - 0
- 2023, Styczeń15 - 0
- 2022, Grudzień3 - 0
- 2022, Listopad11 - 0
- 2022, Październik24 - 0
- 2022, Wrzesień21 - 0
- 2022, Sierpień20 - 0
- 2022, Lipiec22 - 0
- 2022, Czerwiec14 - 0
- 2022, Maj19 - 0
- 2022, Kwiecień18 - 0
- 2022, Marzec22 - 0
- 2022, Luty12 - 0
- 2022, Styczeń6 - 0
- 2021, Grudzień4 - 0
- 2021, Listopad8 - 0
- 2021, Październik15 - 0
- 2021, Wrzesień17 - 0
- 2021, Sierpień15 - 0
- 2021, Lipiec20 - 0
- 2021, Czerwiec14 - 0
- 2021, Maj15 - 0
- 2021, Kwiecień12 - 0
- 2021, Marzec22 - 0
- 2021, Luty13 - 0
- 2021, Styczeń11 - 0
- 2020, Grudzień3 - 0
- 2020, Listopad8 - 0
- 2020, Październik10 - 0
- 2020, Wrzesień19 - 0
- 2020, Sierpień19 - 0
- 2020, Lipiec23 - 0
- 2020, Czerwiec12 - 0
- 2020, Maj20 - 0
- 2020, Kwiecień11 - 0
- 2020, Marzec18 - 0
- 2020, Luty11 - 0
- 2020, Styczeń7 - 0
- 2019, Grudzień8 - 0
- 2019, Listopad16 - 0
- 2019, Październik30 - 0
- 2019, Wrzesień30 - 0
- 2019, Sierpień29 - 0
- 2019, Lipiec25 - 0
- 2019, Czerwiec15 - 0
- 2019, Maj7 - 0
- 2019, Kwiecień10 - 0
- 2019, Marzec17 - 0
- 2019, Luty19 - 0
- 2019, Styczeń10 - 0
- 2018, Grudzień8 - 0
- 2018, Listopad16 - 0
- 2018, Październik9 - 0
- 2018, Wrzesień13 - 0
- 2018, Sierpień2 - 0
- 2018, Lipiec11 - 0
- 2018, Czerwiec3 - 0
- 2018, Maj10 - 0
- 2018, Kwiecień12 - 0
- 2018, Marzec5 - 0
- 2017, Październik1 - 0
- 2017, Lipiec10 - 0
- 2017, Czerwiec7 - 0
- 2017, Maj4 - 0
- 2017, Kwiecień5 - 0
- 2017, Marzec3 - 0
- 2017, Styczeń8 - 3
- 2016, Grudzień4 - 0
- 2016, Listopad7 - 0
- 2016, Październik1 - 0
- 2016, Sierpień26 - 1
- 2016, Lipiec24 - 0
- 2016, Czerwiec26 - 0
- 2016, Maj24 - 0
- 2016, Kwiecień14 - 1
- 2016, Marzec13 - 0
- 2016, Luty4 - 2
- 2016, Styczeń5 - 0
- 2015, Grudzień11 - 2
- 2015, Listopad4 - 0
- 2015, Październik5 - 0
- 2015, Wrzesień10 - 0
- 2015, Sierpień16 - 2
- 2015, Lipiec3 - 0
- 2015, Czerwiec23 - 0
- 2015, Maj7 - 3
- 2015, Kwiecień16 - 2
- 2015, Marzec8 - 0
- 2015, Luty16 - 6
- 2015, Styczeń16 - 6
- 2014, Grudzień12 - 4
- 2014, Listopad9 - 0
- 2014, Październik15 - 0
- 2014, Wrzesień22 - 2
- 2014, Sierpień13 - 0
- 2014, Lipiec12 - 0
- 2014, Czerwiec7 - 0
- 2014, Maj12 - 3
- 2014, Kwiecień19 - 4
- 2014, Marzec16 - 1
- 2014, Luty9 - 1
- 2014, Styczeń8 - 4
- 2013, Listopad1 - 0
- 2013, Wrzesień11 - 0
- 2013, Sierpień18 - 0
- 2013, Lipiec11 - 0
- 2013, Czerwiec8 - 2
- 2013, Maj5 - 3
- 2013, Kwiecień9 - 6
- 2013, Marzec3 - 4
- 2013, Styczeń1 - 0
- 2012, Październik7 - 1
- 2012, Wrzesień16 - 2
- 2012, Sierpień21 - 0
- 2012, Lipiec10 - 0
- 2012, Czerwiec16 - 0
- 2012, Maj4 - 0
- 2012, Kwiecień9 - 0
- 2012, Marzec1 - 0
- DST 32.43km
- Czas 01:39
- VAVG 19.65km/h
- VMAX 39.10km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 817kcal
- Podjazdy 291m
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
#DPD 5
Poniedziałek, 19 stycznia 2015 · dodano: 19.01.2015 | Komentarze 0
Trasa: Czerwionka - Rybnik - Czerwionka.
- DST 41.93km
- Czas 02:02
- VAVG 20.62km/h
- VMAX 35.90km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1057kcal
- Podjazdy 295m
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
#Niedzielny Relaks.
Niedziela, 18 stycznia 2015 · dodano: 18.01.2015 | Komentarze 0
Pogoda nie najlepsza pochmurno, na drogach mokro, śniegu troszkę spadło, niestety w domu mnie rozsadzało, nie wiedziałem co z sobą zrobić.
Obejrzałem odcinek "House Of Cards", następnego już nie chciało mi się oglądać, załączyłem konsole 15 minut pograłem i wyłączyłem, zjadłem obiad i podejmuje decyzję że ten dzień nie może być stracony na siedzeniu w domu.
Wychodzę pokręcić, plan trasy objazdówka gminy, nie ma co się dalej zapuszczać przynajmniej będzie blisko do powrotu w razie gdyby tak zaczęło padać.
Ubrałem się wiosennie i szczerze mówiąc było git, tylko po stopach trochę zimno. Po drodze spotykam dwóch rowerzystów którym pogoda również nie była straszna i postanowili się poruszać na dwóch kółkach.
Dystans wyszedł całkiem spoko, tylko przyjechałem tak uświniony że znowu trzeba ubrania prać ale co tam najważniejsze że nie siedziałem w domu.
W drodze na Palowice.
Trasa: Czerwionka - Leszczyny - Stanowice - Szczejkowice - Palowice - Bełk - Dębieńsko - Czuchów - Czerwionka.
- DST 71.08km
- Czas 03:29
- VAVG 20.41km/h
- VMAX 42.50km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 1792kcal
- Podjazdy 608m
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
#Szlak Zabytków Techniki - Kolonia Robotnicza Ficinus (15)
Sobota, 17 stycznia 2015 · dodano: 17.01.2015 | Komentarze 2
Dziś między godziną 13-14 na meteo zapowiadali deszcz, więc rano wstaję szybciej aby o 7:00 być już w drodze.
Niestety zacząłem się krzątać po mieszkaniu i wyjechałem dopiero 8:20. Dzisiejszy kierunek obieram na Rudę Śląską.
Postanawiam zobaczyć kolonię robotniczą "Ficinus", która należy SZT.
Jadę przez Orzesze, aby więcej kilometrów wpadł do statystyk, bo nie wiadomo jaka jutro będzie pogoda, zapowiadają deszcze więc trzeba wykorzystać dobra pogodę.
W Rudzie Śl. melduję się dosyć szybko, załączam OsmAnd, aby nie błądzić po mieście którego nic a nic nie znam.
Przy wpisywaniu do navi celu, jakiś kolo na rowerze nieźle poglebił na rondzie, na jego szczęście nic za nim nie jechało szybko się pozbierał. Nad autostradą robię krótką przerwę aby zmienić rękawiczki zimowe na rowerowe bo naprawdę dziś było fajnie ciepło.
Droga okazała się prosta cały czas drogą nr 925 przed siebie.
A4.
Do celu pozostało około 3 kilometrów, docieram raz dwa i kolejny punkt Szlaku Zabytków Techniki zaliczony. Pstrykam parę fotek i mogę się zbierać w drogę powrotną aby zdążyć przed deszczem.
Ciekawy wrzucik.
Tablica Informacyjna.
Kolonia Robotnicza Ficinus.
Aby nie wracać tą samą drogą do domu, kieruję się na Bielszowice, gdzie moim oczom ukazała się całkiem fajna ścieżka rowerowa, coraz więcej takich ścieżek miasta robią chyba poszli po rozum do głowy i wybili sobie ta kostkę brukową.
Nowa ścieżka rowerowa i KWK Bielszowice.
Oczywiście na ogrodzeniu kopalni mnóstwo transparentów informujących o akcji protestacyjnej, niech tylko się nie dadzą tym co rządzą tym krajem i go niszczą, niech rozdupcą ten cyrk na wiejskiej. Do granicy z Zabrzem podążam ciągle ścieżką rowerową, następnie na Makoszowy i wyjeżdżam pod kopalnią Sośnica-Makoszowy, gdzie również można zauważyć że ludzie walczą o ten zakład pracy.
Dalej już kierunek Przyszowice gdzie po 40 kilometrach robię krótki postój 5 minutowy. Później już standardowo na Knurów i kierunek dom, ale w Szczyglowicach postanawiam jechać przez Książenice i Kamień.
Trip wyszedł fajny, udało się wrócić przed deszczem chociaż jak na razie nie padze, może uda się jeszcze wieczorem jakieś 30 km wykręcić.
Trasa: Czerwionka - Orzesze - Ornontowice - Ruda Śląska - Zabrze - Przyszowice - Knurów - Kamień - Czerwionka.
- DST 33.94km
- Czas 01:41
- VAVG 20.16km/h
- VMAX 36.50km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 857kcal
- Podjazdy 223m
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
#DPD 4
Piątek, 16 stycznia 2015 · dodano: 16.01.2015 | Komentarze 0
Trasa: Czerwionka - Rybnik - Czerwionka.
- DST 33.98km
- Czas 01:39
- VAVG 20.59km/h
- VMAX 33.90km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 872kcal
- Podjazdy 393m
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
#DPD 3
Czwartek, 15 stycznia 2015 · dodano: 15.01.2015 | Komentarze 0
Trasa: Czerwionka - Rybnik - Czerwionka.
- DST 33.96km
- Czas 01:42
- VAVG 19.98km/h
- VMAX 33.80km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 857kcal
- Podjazdy 307m
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
#DPD 2
Środa, 14 stycznia 2015 · dodano: 14.01.2015 | Komentarze 0
Trasa: Czerwionka - Rybnik - Czerwionka.
- DST 29.58km
- Czas 01:26
- VAVG 20.64km/h
- VMAX 32.80km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 744kcal
- Podjazdy 228m
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
#Po pracy, lokalnie.
Wtorek, 13 stycznia 2015 · dodano: 13.01.2015 | Komentarze 0
Wpadam do domu, szybka szama obiadu i póki jeszcze widno wybieram się sprawdzić czy łańcuch chodzi tak jak powinien po ostatnim zerwaniu i zakuciu go na nowo.
Wszystko ok, jutro mogę do pracy śmigać na rowerze :D.
Trasa: Czerwionka - Dębieńsko - Czuchów - Szczygłowice - Książenice - Kamień - Leszczyny - Czerwionka.
- DST 58.12km
- Czas 02:53
- VAVG 20.16km/h
- VMAX 35.30km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1467kcal
- Podjazdy 338m
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
#A miało być tak pięknie.
Niedziela, 11 stycznia 2015 · dodano: 11.01.2015 | Komentarze 2
Pogoda ostatnio nie rozpieszczała, ciągle jakiś deszcz lub wiatr zniechęcał do wyjścia na rower.
Wczoraj sprawdzam meteo.pl i ma być może nie ładnie, ale można kręcić. O godzinie 9:00 jestem już w trasie w kierunku Żor.
Miał być spontan, najpierw Żory a później się zobaczy, polecę na free, tak aby 50 km dziś pękło. Ale w Żorach postanawiam odwiedzić powiat Pszczyński, zerkam do Google Keep, czy w tym powiecie jakiejś gminy mi nie brakuje, patrzę i gmina Miedźna pozostała do odwiedzenia.
No to dawaj jadę na Pszczynę, kolano nie dokuczało, ale coś lewa noga odmawiała posłuszeństwa, nie wiem co jest grane, może przeciążyłem ją ćwiczeniami za które się ostatnio zabrałem aby forma była lepsza.
Cała droga moja.
Za Suszcem puste drogi fajnie się kręciło bo z wiatrem, z powrotem będzie wmordewind, ale co tam daje dalej setka dziś musi pęknąć.
Dojeżdżając do Pszczyny krótka pauza na zrobienie zdjęcia ledwie widocznego Beskidu.
Beskidy!
Dalej już na zamek, odwiedzić park gdzie można fajnie posiedzieć i się odciąć, konsumuje bułę, parę fotek w parku i mozna ruszać dalej w kierunku Miedźna.
Park przy zamku.


Koniec tego dobrego ruszam dalej po ostatnia gminę w powiecie pszczyńskim. Drogą 933 docieram do skrzyżowania z krajową "1", i tu się trochę pogubiłem. Ale od czego jest wujek google, załączam navi i ... niech ich szlak jasny trafi wyprowadził mnie na jakieś bagna. Rezygnuję z pomocy i jadę na własny rachunek trudno w razie czego będę błądził.
Wbijam z powrotem na drogę 933 w kierunku Ćwiklic. Na skrzyżowaniu pod biedrą, odbijam w lewo na Bodzów. Znaku tej miejscowości nie było, ale jadę dalej. Nagle moim oczom ukazał się znak ostatniej gminy w powiecie Pszczyńskim.
Jest Miedźna zaliczona.
Ostatnia gmina zaliczona w tym powiecie.
Ostatnia gmina w powiecie zaliczona no to wracam na drogę 933 w kierunku Pszczyny. 
Dobijam do 933 i nagle wmordewind mnie blokuje, będzie ciężko wrócić ale co tam jadę. Średnia prędkość spadła masakrycznie, jak było 22-25 tak spadła do 15-18 a nawet do 11-13 na podjazdach.
Myślę w takim tempie to się zesram, postanawiam nacisnąć pod górkę i na 58 kilometrze szlak trafił łańcuch, po prostu się zerwał gdy przycisłem. Cos ten nowy rok mnie blokuje.
A miał dziś seta pęknąć eh :/ .
Wyłączam endomondo, ściągam licznik i z buta z rowerem 8 km do Pszczyny na PKP ale niestety trzeba 3 godziny czekać na cug do Szczejkowic a później 11 km z buta.
Dzwonię do kumpla co posiada kombi czy po mnie nie podjedzie? Pierwszy telefon i odmówił był zajęty. Mówi się szkoda, ogarniam jakiś spożywczy, wchodząc do niego,kumpel dzwoni że już się zbiera i że ma czekać na parkingu przy zagrodzie z żubrami.
Uratował mnie życie.
Podjeżdża, ściągam koła i pakujemy Krossa na tył. Miała być dziś setka, wyszło jak wyszło, szkoda mogła być kolejna setka do kolekcji.
Kolejna gmina do kolekcji: Miedźna.
- DST 34.20km
- Czas 01:48
- VAVG 19.00km/h
- VMAX 30.30km/h
- Temperatura -4.0°C
- Kalorie 863kcal
- Podjazdy 237m
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
#DPD 1
Środa, 7 stycznia 2015 · dodano: 07.01.2015 | Komentarze 0
Trasa: Czerwionka - Rybnik - Czerwionka.
- DST 49.12km
- Czas 02:41
- VAVG 18.31km/h
- VMAX 30.30km/h
- Temperatura -1.0°C
- Kalorie 1239kcal
- Podjazdy 314m
- Sprzęt KROSS Evado 2.0
- Aktywność Jazda na rowerze
#Zapomniałem tytułu wpisu.
Wtorek, 6 stycznia 2015 · dodano: 06.01.2015 | Komentarze 0
Dzisiejszy dzień miałem lekko ustawiony na kręcenie, wczoraj gustav dał cynk czy jedziemy na hołda. Niestety odmówiłem rano, budząc się o 9:00 pisze sms-a, że odpuszczam, nigdy juz nie będę robił za szofera, normalnie męka miałem byc o 2:00 pod lokalem ale jak to bywa najebańców ciężko wyciągnąć z lokalu i spakować do auta.
No trudno dziś nie pośmigam na rowerze, ale po 10:30 jak się matka wzięła za sprzątanie, bo czarna mamba miała przyjść po hajs, no po prostu nie szło wytrzymać.
Wstaję i do piwnicy gdzie ojciec również był skitrany przed matką, biorę rower i ruszam w jak najdłuższą przejażdżkę.
Kierunek Szczejkowice aby obczaić czerwony szlak, jechałem nim ale nie w całości i teraz też kawałek nim podążam.

Czerwony szlak.
Muszę kiedyś cały ten czerwony zjechać, nawet nie wiem czy to jakaś pętla, ale zapowiada się ciekawie.
Oznaczenia kierowały dalej prosto, ale ja postanawiam na krzyżówce z niebieskim skręcić na ten drugi kolor który już znam, by po chwili znów trafić na ten pierwszy.

Dalej już w kierunku Orzesza przez Palowice. Na bocznych drogach nie było źle, ale uważać trzeba było.
Na pauzie.
Jakaś kopalnia.
Po krótkiej przerwie na przystanku w Bojkowie czy Bujakowie już sam nie wiem, jadę na Chudowski zamek.
Na zamku ludzi pełno spacerowało z dzieciakami i jeden pan rozwalił mnie na maksa szedł na spacer z kozą, niestety nie zdążyłem tego uwiecznić na zdjęciu.
Chudów.
Dalej już kierunek do domu, bo matka wzywa na powitanie księcia w czarnej sukience. A chęci były wielkie aby dalej pokręcić mimo tego że palce u nóg już całkiem zmarzły.
W Ornontowicach z kępy na hamulcu zjeżdżam po szklanka masakryczna.
Cień pierwszy raz mi się udało uchwycić.
Dzień należy zapisać do udanych, chociaż szkoda że w nie większej grupie, ale zawsze coś że człowiek się ruszył.
A i czarna mamba mnie nie zjechała że mnie mało widzi w świątyni oddających hajs.
Trasa: Czerwionka - Palowice - Orzesze - Ornontowice - Chudów - Ornontowice - Czerwionka.





