#Niedzielny Relaks.
Niedziela, 18 stycznia 2015
· Komentarze(0)
Kategoria do 50 km
Pogoda nie najlepsza pochmurno, na drogach mokro, śniegu troszkę spadło, niestety w domu mnie rozsadzało, nie wiedziałem co z sobą zrobić.
Obejrzałem odcinek "House Of Cards", następnego już nie chciało mi się oglądać, załączyłem konsole 15 minut pograłem i wyłączyłem, zjadłem obiad i podejmuje decyzję że ten dzień nie może być stracony na siedzeniu w domu.
Wychodzę pokręcić, plan trasy objazdówka gminy, nie ma co się dalej zapuszczać przynajmniej będzie blisko do powrotu w razie gdyby tak zaczęło padać.
Ubrałem się wiosennie i szczerze mówiąc było git, tylko po stopach trochę zimno. Po drodze spotykam dwóch rowerzystów którym pogoda również nie była straszna i postanowili się poruszać na dwóch kółkach.
Dystans wyszedł całkiem spoko, tylko przyjechałem tak uświniony że znowu trzeba ubrania prać ale co tam najważniejsze że nie siedziałem w domu.

W drodze na Palowice.







