Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi luk85 z miasteczka Czerwionka-Leszczyny. Mam przejechane 123139.19 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.59 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 687276 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy luk85.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2015

Dystans całkowity:1256.82 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:63:22
Średnia prędkość:19.83 km/h
Maksymalna prędkość:48.62 km/h
Suma podjazdów:10366 m
Suma kalorii:30120 kcal
Liczba aktywności:23
Średnio na aktywność:54.64 km i 2h 45m
Więcej statystyk
  • DST 33.52km
  • Czas 01:38
  • VAVG 20.52km/h
  • VMAX 44.50km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 848kcal
  • Podjazdy 388m
  • Sprzęt KROSS Evado 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

#Objazdówa po gminie.

Wtorek, 2 czerwca 2015 · dodano: 02.06.2015 | Komentarze 0


Po DPD miałem już się nie wybierać na rower, w planach miałem drzemkę bo o 4 już do pracy trzeba wstawać (tak to jest jak się człowiek wypisuje szybciej a później trzeba odrabiać).
Jeden telefon wystarczył aby zmienić plany. Zadzwonił kumpel czy coś dzisiaj kręcę, z początku chciałem odmówić, bo znajomy to jest piknikowcem, ale dziś mnie zaskoczył naginał równo.
Dystans może nie jest jakimś szałem ale dobrze że mnie wyciągnął, i tak dziś udało się 70 km wykręcić.

Trasa: po gminie.



Kategoria do 50 km


  • DST 36.26km
  • Czas 01:43
  • VAVG 21.12km/h
  • VMAX 37.90km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 913kcal
  • Podjazdy 499m
  • Sprzęt KROSS Evado 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

#DPD 31

Wtorek, 2 czerwca 2015 · dodano: 02.06.2015 | Komentarze 0


Trasa: Czerwionka - Rybnik - Czerwionka.




Kategoria do 50 km, DPD


  • DST 43.62km
  • Czas 02:06
  • VAVG 20.77km/h
  • VMAX 37.90km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 1097kcal
  • Podjazdy 616m
  • Sprzęt KROSS Evado 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

#Elektrownia na relaksie.

Poniedziałek, 1 czerwca 2015 · dodano: 01.06.2015 | Komentarze 0


Na dzień dziecka dla wszystkich.


Wkręciło mnie w jazdę że co począć, nogi domagają się jednego dnia odpoczynku, ale szkoda by było taką piękną pogodę zmarnować bez jakiegoś kółka.
Gdy wyszłem na plac, jakieś ciemne chmury nadciągały z strony Gliwic. Kombinuje że może by zmienić trasę, na inną, ale postanawiam zaryzykować, najwyżej będę zapierdzielał do domu.
Nogi po rozkręceniu dawały radę ale tyłek od siodełka dawał o sobie znać. W Stanowicach zaczęło kropić, teraz to sobie może nawet i lać do domu 2 kilometry to niech pada.

Trasa: na elektrownie.



Kategoria do 50 km