#Elektrownia na relaksie.
Poniedziałek, 1 czerwca 2015
· Komentarze(0)
Kategoria do 50 km
Na dzień dziecka dla wszystkich.
Wkręciło mnie w jazdę że co począć, nogi domagają się jednego dnia odpoczynku, ale szkoda by było taką piękną pogodę zmarnować bez jakiegoś kółka.
Gdy wyszłem na plac, jakieś ciemne chmury nadciągały z strony Gliwic. Kombinuje że może by zmienić trasę, na inną, ale postanawiam zaryzykować, najwyżej będę zapierdzielał do domu.
Nogi po rozkręceniu dawały radę ale tyłek od siodełka dawał o sobie znać. W Stanowicach zaczęło kropić, teraz to sobie może nawet i lać do domu 2 kilometry to niech pada.







