#Ucieczka przed wiatrem.

Wtorek, 14 kwietnia 2015 · Komentarze(0)
Kategoria do 50 km

W pracy mnie roznosiło, jedyna opcja to energię która mnie roznosiła trzeba wykorzystać. Wiatr niestety zniechęcał, ale czemu by sobie po lesie nie pośmigać. 
Minimum plan to 40 km musi być nie ma bata. Wbijam w Stanowicach na czarny szlak w kierunku Przegędzy.



Następnie na czerwony w kierunku Rybnika. Ścieżki już ok, chociaż troszkę błota można jeszcze znaleść. Szlaki puste od rowerzystów, jedynie spacerowali kijkarze. Koło leśniczówki na Kanetowcu foto robię jakiejś kapliczki, pierwszy raz ją widziałem.



Przez las Gotartowicki kieruję się na pojezierze palowickie. No tutaj kilku bikerów można było spotkać ale to chyba tylko 3, a zawsze tam multum ludzi w słoneczne dni nagina na swoich rumakach. Zajawka była przednia, szkoda że tylko tyle km zrobiłem, bo miałem chęć na więcej ale ugadałem się z znajomym w sprawie jego rozliczenia rocznego i trzeba było wracać a szkoda bo chęci i moc była wielka. W Palowicach wskakuję na asfalt i gnam do domu, przez Czerwionkę jeszcze małe kółko, żeby te 40 km wykręcić.



Trasa: po lesie. 



Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa emchl

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]