Świąteczny Fatal Error.
Czwartek, 25 grudnia 2014
· Komentarze(2)
Kategoria do 30 km
Plan na te święta bardzo ambitny, aby dokręcić do 7000 km. Dni wolnych całkiem sporo, i 250 km których brakuje, do osiągnięcia celu, powinno wystarczyć.
Właśnie powinno ale chyba się nie uda. Koniec roku i zaczął mnie prześladować pech. Wczoraj debil mnie zahaczył lusterkiem, a dziś na 14 kilometrze złapałem flapa.
Był to pierwszy raz od nie pamiętnych czasów. Jak nazłość kolec z akacji, wbił się z boku opony i lipa. Chociaż nie ma co narzekać, na Schwalbach udało się przejechać przeszło 10 tys. kilometrów.
Mówi się trudno, trzeba zmienić dętkę i dalej w drogę. Niestety pompka szwankuje i z na wpół napompowaną oponą wracam pomalutku 9 km do domu.
Szkoda chęci były duże, na większy dystans a tu klops. Nawet nie chciało mi się już pompować w piwnicy kompresorem.
Podobno jakieś minusowe temperatury zapowiadają, oby udało się jeszcze dołożyć tych brakujących kaemów.








