DPD 19
Poniedziałek, 5 maja 2014
· Komentarze(0)
Wreszcie się udało wyskoczyć do pracy na rowerze i w ogóle coś pokręcić. Najpierw rower oddałem na serwis wymienić support bo coś szwankował, a gdy odebrałem już gotowego z wymienioną częścią to złapałem jakieś grypsko i tydzień wycięty z życiorysu.
Eh jak pech to pech. Jechało się świetnie po tylu dniach odpoczynku, ale cosik przy większych prędkościach zaczęło znowu przeskakiwać, troszkę mniej niż przed wymianą ale zaczęło mnie to denerwować. Okazało się że do wymiany pozostał mi łańcuch i kaseta bo na 7 właśnie się to pierdzieli. Przyczyna zdiagnozowana pozostało tylko zamówić felerne tajle.

No to się zrobiło wiosennie.
Trasa: Czerwionka - Rybnik - Czerwionka.







